Spotkaliście się kiedyś z takim manipulacyjnym banerem?
Link do polityki prywatności oczywiśćie nie reaguje na kliknięcie.
Anonimowa sesja ma nadawany ID.
Scrypty facebooka, Google tag manager, google maps itp aktywne od razu.
Oczywiście użyłem rozszerzenia Rentgen i za radą ICD wysmarowałem maila do administratora danych z pytaniami.
Z tego co widzę, to jest sieć placówek weterynaryjnych, a nie jeden gabinet, więc Twoje doświadczenia między poszczególnymi lokalizacjami mogą się naprawdę mocno różnić. Opinia o jednej nie powinna przekładać się automatycznie na całą sieć.
Ponadto, strony internetowe są zazwyczaj obsługiwana przez zewnętrzne firmy albo dział IT, i jej jakość zupełnie nie jest związana z kompetencjami lekarzy weterynarii pracujących w gabinecie. Weterynarze leczą zwierzęta, a nie kodują strony.
Tam polityka prywatności otwiera się poprawnie. Podejrzewam, że osoba wdrażająca baner na stronie weterynarza nie wypełniła jakiegoś inputa z linkiem do polityki prywatności, dlatego pojawia się button bez linku.